Dzienniki deweloperów: Aktualizacje

Dowódcy!

W tym wydaniu Dzienników deweloperów porozmawiamy o tym, jak przygotowujemy nowe wersje gier przed oddaniem ich w Wasze ręce, dlaczego takie aktualizacje są potrzebne i dlaczego naprawa drobnych błędów może trwać dwa miesiące.



World of Tanks Blitz wie, że kto nie idzie do przodu, cofa się. Co trzy, cztery tygodnie wydajemy nową aktualizację: dodajemy nowe pojazdy i mapy, wprowadzamy nowe funkcje lub ulepszamy stare. Aktualizacje pozwalają nam świętować różne wydarzenia, a nawet zmieniają styl gry!

Aktualizacje: Większe i mniejsze

Nie wszystkie aktualizacje są porównywalne. W niektórych wersjach dodajemy przydatne funkcje, podczas gdy w innych wprowadzamy nowe pojazdy i mapy lub dostrajamy parametry pojazdu w celu poprawy balansu gry.

W skład naszego działu deweloperskiego wchodzi kilka wyspecjalizowanych zespołów. Ta struktura pozwala nam pracować jednocześnie nad wszystkimi komponentami gry. Jednak czas na analizę, tworzenie i testowanie różnych funkcji nie jest taki sam dla wszystkich, więc niemożliwe jest wprowadzenie wszystkiego w jednej aktualizacji.

Nie możemy również pominąć specyficznych poprawek technicznych, które zazwyczaj są niezauważalne dla graczy. Tego typu przeprojektowania są zawarte w każdej aktualizacji i rozwiązują ważne problemy, takie jak:

  • Modernizacja postępów pracy i przyspieszenie rozwoju.
  • Stworzenie fundamentów pod nowe funkcje.
  • Optymalizacja architektury, grafiki i serwera gry.

Co zostanie zawarte w danej aktualizacji, zależy nie tylko od starań zespołu, lecz także od pewnych czynników zewnętrznych. Na przykład, czołg M4A3E8 Fury został dodany w związku z premierą filmu o tym samym tytule, która odbywała się w tamtym czasie, a wejście chińskiego drzewa technologicznego było powiązane z pojawieniem się naszej gry w Chinach.

Kod, testy, aktualizacja

Przygotowanie dużych aktualizacji, dla takich elementów jak umiejętności załogi, zaopatrzenie klanowe czy kamuflaż, zajmuje trochę czasu i dzieli się na wiele etapów. Nie ma sensu skupiać się tylko na jednej funkcji, ponieważ wiele czynników zależy od złożoności funkcji i wyników testów.

Kiedy nowa funkcja jest gotowa, zawierana jest w jednej z nadchodzących aktualizacji. Minie jednak miesiąc lub więcej, zanim będziecie mogli ją wypróbować.

  1. Dzieje się tak, ponieważ stabilizacja klienta gry trwa dwa tygodnie. Przez ten czas nowe wersje są łączone i testowane. Następnie deweloperzy naprawiają napotkane błędy i problemy, podczas gdy gotowa wersja jest już na wyciągnięcie ręki.
  2. Kiedy stabilna wersja jest gotowa, przekazujemy ją naszym partnerom z Apple i Google do weryfikacji, co może zająć do dwóch tygodni.
  3. Po otrzymaniu wymaganych potwierdzeń przygotowujemy się do daty wydania. Dla przypomnienia dodamy, że zazwyczaj jest to piątek.

Te ostatnie etapy mogą w różnych wersjach na siebie nachodzić. Z zasady stabilizacja nadchodzących wersji rozpoczyna się od dwóch do siedmiu dni przed rzeczywistym wydaniem aktualnej wersji.

W związku z czasochłonnymi przygotowaniami możecie odnieść wrażenie, że wprowadzenie części funkcji ulega opóźnieniu. Na przykład licznik przeładowania działa i dalmierz były gotowe przed wprowadzeniem wersji 2.10, ale nie wystarczyło czasu, by zawrzeć je w tamtej aktualizacji, więc zostaną wprowadzone dopiero w wersji 2.11.

Aktualizacje po stronie serwera

Wraz z wprowadzaniem nowych wersji i planowanych restartów, często aktualizujemy serwerową część gry. Pomaga nam to szybko rozwiązywać problemy z siecią (długi czas oczekiwania, stabilność połączenia itp.), a także naprawiać błędy krytyczne, które nie są bezpośrednio związane z klientem gry.

Dobrym przykładem jest problem z czasem przeładowania czołgu Hellcat. Szybko naprawiliśmy go na serwerze, więc ten niszczyciel czołgów miał planowane parametry, ale czas wyświetlany po stronie klienta, mógł zostać naprawiony tylko w aktualizacji po jego stronie.

Ten błąd jest tutaj już od miesiąca!

Spróbujcie wyobrazić sobie, jak to działa:

  1. Aktualizacja 2.10 was została wprowadzona 8 czerwca.
  2. W tym czasie aktualizacja 2.11 była od tygodnia stabilizowana.
  3. 15 czerwca przesłaliśmy ją do weryfikacji.
  4. 16 czerwca (jedynie tydzień po wydaniu wersji 2.10) znaleźliśmy błąd, który mógł zaistnieć tylko na określonych urządzeniach lub w rzadkich konfiguracjach.


Co więc zatrzymuje nas przed naprawieniem błędu, kiedy wiemy o jego istnieniu?

Po pierwsze, wersja 2.11 już „odjechała”, co oznacza, że nie możemy zawrzeć w niej poprawki. Po drugie, wersja 2.12 (lub jakakolwiek po 2.11) jest prawdopodobnie stabilizowana. Stajemy więc w punkcie, gdzie mamy jedynie tydzień na znalezienie, naprawienie i przetestowanie błędów.

  • Jeśli uda nam się znaleźć błąd wystarczająco szybko, będziemy w stanie wprowadzić poprawkę w wersji 2.12.
  • Jednak jeśli zabraknie nam czasu przed wysłaniem wersji do Apple i Google, poprawka będzie wydana dopiero w wersji 2.13.

Oznacza to, że jeśli znajdziemy niewielki błąd 16 czerwca, zostanie on naprawiony dopiero w połowie sierpnia. Mamy tutaj na myśli drobne błędy, których większość graczy nawet nie zauważy.

Mamy nadzieję, że proces opisany powyżej rzuci światło na to, dlaczego nie możemy natychmiast naprawić wszystkich błędów. Poza tym dzielimy dotkliwość problemów. Im większy jest błąd i im częściej się pojawia oraz wpływa na grę, tym szybciej go naprawimy. Nie znaczy to, że ignorujemy małe problemy – zostaną prędzej czy później rozwiązane, wystarczy uzbroić się w odrobinę cierpliwości.


Aktualizacja 2.11 jest już u drzwi. Teraz już wiecie, że następna wersja jest również prawie gotowa, a szczegóły poznacie wkrótce. Bądźcie czujni i nie ustawajcie w bojach!


Mobilizacja!

Zamknij